Nie jestem rodowita Gdanszczanka - bylam w Gdansku turystycznie jakis czas temu. Z tego co zapamietalam a co zrobilo na mnie wrazenie, to piekne najslynniejsze molo w Sopocie. Tak wiem, zwrocicie mi uwage, ze mialam napisac o Gdansku - wiadomo tez, Trojmiasto ( Gdansk, Sopot i Gdynia) stanowi w sumie jedna calosc. I wlasciwie nie ma problemu z przemieszczaniem sie z Gdanska do Sopotu i Gdyni ( teoretycznie, to juz sprawa drugorzedna). Warto zwiedzic Katedre Oliwska ze slynnymi organami, park oliwski i oczywiscie nie zapomnijcie zobaczyc zoo. Pozdrowcie ode mnie Gdansk.